/ / / 7 najczęściej popełnianych błędów w pielęgnacji włosów

7 najczęściej popełnianych błędów w pielęgnacji włosów

Łamanie się, rozdwojone końcówki, nadmierne wypadanie i przetłuszczanie się włosów spędzają Ci sen z powiek? Wiele z nas ma podobne problemy. Ich rozwiązania szukamy, kupując coraz to nowe szampony i różnego rodzaju preparaty pielęgnacyjne w postaci maseczek odżywek, sprayów, serum i wcierek do włosów. Niestety często rezultaty ich stosowania nie są takie, jakich oczekiwałyśmy.

Przyczyna może tkwić drobnych błędach pielęgnacyjnych, które popełniamy na co dzień. Choć pozornie wydają się one mało istotne, to w dłuższej perspektywie mogą bardzo negatywnie wpływać na kondycję włosów i skóry głowy. Sprawdź, jakie błędy najczęściej popełniamy przy pielęgnacji włosów.

Źle dobrane kosmetyki pielęgnacyjne.

Tutaj popełniamy dwa błędy – albo sięgamy po zbyt agresywne wysuszające szampony do włosów, albo wręcz przeciwnie, po zbyt ciężkie z silikonami i olejami i jeszcze dodatkowo obciążamy włosy treściwymi maskami i odżywkami.

Pamiętajmy, że kluczem do sukcesu jest odpowiednie dobranie kosmetyków pielęgnacyjnych do rodzaju naszych włosów. Jeśli są one cienkie i delikatne lub przetłuszczające się, nie myjmy ich szamponami z silikonami i nie nakładajmy ciężkich olejowych masek. Lepiej sprawdzi się lekki szampon ziołowy lub nawilżający bez silikonów i SLS oraz odżywka zawierająca humektanty, takie jak algi, kwas hialuronowy, czy aloes. Sprawdzą się też proteiny jedwabiu.

Z kolei w przypadku włosów bardzo suchych oraz gęstych i puszących się, odpowiednie będą szampony, odżywki i maski zawierające naturalne oleje roślinne takie jak olej z awokado, olej arganowy, olej ze słodkich migdałów, czy olej z czarnuszki. Jednak również tutaj pamiętajmy o zachowaniu zdrowego umiaru i nie stosujemy wielu preparatów odżywczych jednocześnie, aby nie obciążyć zanadto włosów.

Zbyt częste mycie.

Codzienne mycie głowy to niezbyt dobry pomysł. Nie jest ono zalecane nawet osobom z przetłuszczającymi się włosami. Nawet najdelikatniejsze szampony używane zbyt często, potrafią przesuszyć delikatną skórę głowy, co będzie skutkować jeszcze większą produkcją łoju i jeszcze silniejszym przetłuszczaniem się włosów.

Codzienne mycie głowy to niezbyt dobry pomysł.

Jeśli Twoja skóra głowy jest tłusta, to myj włosy co drugi dzień, przy normalnej wystarczy je umyć 2 razy w tygodniu, a przy skórze suchej i bardzo suchej wystarczy raz na tydzień.

Zwróć też uwagę na sposób, w jaki myjesz głowę. Unikaj nadmiernego pocierania i drapania skóry głowy oraz intensywnego szarpania i mydlenia włosów na długości. Wystarczy, że lekko i delikatnie pomasujesz skórę głowy opuszkami palców, a samych włosów nie musisz nawet mydlić, ponieważ umyją się one automatycznie, gdy będziesz spłukiwać pianę z głowy.

Choć wiele osób podchodzi sceptycznie do takiego sposobu mycia włosów, to jest on w zupełności wystarczający, aby zmyć z nich brud, kurz, resztki produktów do stylizacji oraz nadmiar sebum.

Uważaj też, by nie myć głowy w zbyt gorącej wodzie. Nie tylko wzmaga to produkcję łoju i sprawi, że czupryna szybciej ponownie się przetłuści, ale również może przyczyniać się do wzmożonego wypadania włosów.

Najlepiej myć głowę w letniej wodzie, a do ostatniego płukania włosów użyć chłodnej, aby domknąć łuski włosowe.

Nadużywanie suchego szamponu.

Suchy szampon uratował fryzurę niejednej z nas. To naprawdę świetny wynalazek, który przydaje się, gdy musimy szybko odświeżyć fryzurę. Sprawdza się zwłaszcza latem, gdy z powodu wysokich temperatur bardziej się pocimy.

Pamiętajmy jednak, że suchy szampon ma na służyć w wyjątkowych, kryzysowych sytuacjach, a nie być alternatywą do mycia włosów.

Stosujmy go więc tylko wtedy, gdy naprawdę nie mamy możliwości umycia głowy, a mamy bardzo ważne wyjście przykładowo, kiedy jest awaria wody, a my za chwilkę musimy wyjść do pracy.

Czym grozi zbyt częste używanie suchego szamponu?

Niestety, jeśli za często po niego sięgamy, możemy doświadczyć takich problemów, jak nadmierne wypadanie włosów, łupież, łamanie się włosów i ich matowienie. Suchy szampon zawiera talk lub skrobię, które oblepiają kosmyki, oraz alkohol, który mocno wysusza skórę głowy i same włosy.

Nie nadużywajmy więc tego kosmetyku i stosujmy go tylko wtedy, gdy naprawdę nie mamy wyjścia.

Nakładanie masek i odżywek na skórę głowy.

To bardzo często popełniany błąd. Pamiętajmy, że zarówno odżywki, ja i maski powinniśmy nakładać na długości włosów, zaczynając około 2 centymetry od skóry głowy.

Dlaczego to takie ważne?

Są to z reguły kosmetyki bardzo treściwe o bogatym składzie, często z wieloma składnikami aktywnymi. Mogą one podrażniać skórę głowy i powodować jej oblepienie i zatkanie porów skórnych. Ma to negatywny wpływ na cebulki włosowe, może powodować zapalenie mieszków włosowych i prowadzić do wzmożonego wypadania włosów.

Niestety pojawić się mogą też takie problemy jak uporczywy łupież, czy o wiele szybsze przetłuszczanie się skóry głowy oraz wrażenie oklapniętych, nieświeżych, jakby niedomytych włosów.

Nieodpowiedni sposób suszenia włosów.

Najczęściej popełnianym grzechem w kwestii suszenia włosów jest stosowanie zbyt gorącego nawiewu i trzymanie suszarki w zbyt małej odległości od włosów i skóry głowy. Susząc włosy w taki sposób, doprowadzimy do ich przesuszenia, łamania się na długości i rozdwajania końcówek, a także do podrażnień skóry głowy, uszkodzeń cebulek włosowych, łuszczenia się i swędzenia skóry głowy oraz jej przesuszenia, co z kolei spowoduje wzmożoną pracę gruczołów łojowych i włosy szybciej będą wyglądać nieświeżo.

Najlepiej wcale nie używać suszarki, tylko pozwalać włosom schnąć naturalnie. Jednak nie każda z nas może sobie na to pozwolić ze względu na brak czasu oraz konieczność stylizacji fryzury. Wybierajmy więc nowoczesne suszarki, które mają chłodny nawiew. A jeśli suszymy kosmyki ciepłym powietrzem to, chociaż trzymajmy suszarkę w odległości co najmniej 15 centymetrów od głowy.

Bardzo ważne jest też delikatne czesanie mokrych włosów.

Zbyt agresywne rozczesywanie i źle dobrana szczotka.

Szarpanie poplątanych włosów, zwłaszcza gdy są mokre, kompletnie mija się z celem. Nie dość, że w ten sposób wcale szybciej i skuteczniej ich nie rozczeszemy, to jeszcze wyrwiemy i połamiemy sporo kosmyków.

Bądźmy bardziej delikatne dla swoich włosów. Kiedy są mokre, rozczesujmy je wyłącznie za pomocą grzebienia o bardzo szeroko rozstawionych zębach. Najlepiej sprawdzi się drewniany, ponieważ plastik może uszkadzać powierzchnię mokrych włosów. Jeśli naprawdę musimy użyć szczotki, to wybierzmy taką przeznaczoną do włosów, które sprawiają trudności przy rozczesywaniu na przykład tangle teezer. Sprawdzi się ona również przy czesaniu włosów już wysuszonych, i to zarówno tych cienkich i delikatnych, jak i bardzo gęstych.

Przy wyborze szczotki kierujmy się takimi aspektami jak:

  • długość włosów,
  • grubość włosów,
  • struktura włosów,
  • materiał, z jakiego wykonana jest szczotka.

Jeśli mamy włosy gęste i lokowane, najlepiej sprawdzi się szczotka z szeroko rozstawionymi drewnianymi lub plastikowymi wypustkami, z kolei, jeśli nasze włosy są cienkie i rzadkie to dobrym wyborem będzie szczotka z naturalnego włosia przykładowo dzika lub z agawy, a także delikatna szczotka ułatwiająca rozczesywanie w typie tangle teezer.

Jeżeli nasze włosy bardzo się puszą lub elektryzują, nie używajmy plastikowych szczotek ani grzebieni, ponieważ jeszcze bardziej nasilą one problem. Sięgnijmy raczej po te naturalne- z drewna i włosia.

Nieumiejętne farbowanie.

Wiele z nas farbuje włosy w domu. Wydaje się to proste. W istocie możemy taki zabieg wykonać same, jednak pod pewnymi warunkami.

  1. Po pierwsze, że farbujemy włosy na kolor zbliżony do naszego naturalnego i nie jest to blond,
  2. Po drugie poradziłyśmy się wcześniej fryzjera, jak prawidłowo nałożyć farbę na włosy
  3. Po trzecie będziemy dokładnie przestrzegać zaleceń producenta farby do włosów, które znajdują się na jej opakowaniu.

Pamiętaj, by nigdy samodzielnie w domu nie rozjaśniać włosów – jest to zabieg, który bardzo niszczy ich strukturę i powinien być wykonany przez profesjonalistę oraz zakończony odpowiednimi zabiegami pielęgnacyjnymi i regenerującymi włosy.

Unikaj też samodzielnej radykalnej zmiany koloru włosów. Fryzjer zdecydowanie lepiej potrafi przewidzieć efekt kolorystyczny, który da dana farba na naszych naturalnych włosach.

Styliści fryzur odradzają samodzielne farbowanie włosów w domu preparatami permanentnymi, czyli takimi, które trwale zmieniają kolor włosów. Jeśli chcesz poeksperymentować, to sięgnij raczej po szamponetkę lub szampon koloryzujący, który zmywa się po kilku lub kilkunastu myciach głowy. Nie zniszczy on bardzo włosów i ewentualny nieudany efekt kolorystyczny będzie łatwiejszy do zniwelowania.

Często same sięgamy po farbę do włosów, chcąc ukryć pierwsze siwe kosmyki. Niejednokrotnie farbę nakładamy na włosy nierównomiernie i w dodatku wybieramy kolor, który daje później bardzo widoczne odrosty. Z problemem siwych włosów lepiej udać się do profesjonalisty. Fryzjer zaproponuje nam najlepszą dla nas opcję. Może okazać się, że nie trzeba farbować całych włosów, a wystarczą jedynie delikatne pasemka lub balayage.

Nie wykonujemy same poważniejszych chemicznych zabiegów fryzjerskich, bądźmy delikatne dla naszych włosów i pielęgnujmy je z czułością, a odwdzięczą się pięknem, siłą i blaskiem.

Pamiętajmy, że również nakładanie na włosy i skórę głowy wielu różnych preparatów jednocześnie, nie przyniesie dobrych efektów. Włosy i skóra będą mocno obciążone, co wyraźnie odbije się na ich kondycji.

W kwestii pielęgnacji włosów naprawdę najlepiej sprawdza się minimalizm kosmetyczny.

Wybierzmy jeden szampon i jedną odżywkę- najlepiej o jak najbardziej naturalnym składzie. Bądźmy cierpliwe i stosujmy je przez kilka miesięcy, a z pewnością zauważymy pozytywną różnicę w wyglądzie i kondycji naszych włosów.

Warto również, co najmniej raz na dwa tygodnie dać odpocząć włosom i delikatnej skórze głowy i zrobić sobie kilka dni przerwy od stosowania odżywek i produktów do stylizacji włosów, a także od suszenia ich przy pomocy suszarki. Wystarczy, że umyjemy je łagodnym ziołowym szamponem i damy im wyschnąć naturalnie. Taki kosmetyczny detoks raz na jakiś czas jest bardzo potrzebny naszej czuprynie i z pewnością przyczyni się do poprawy zdrowia i wyglądu włosów.

Similar Posts