Jak lepiej spać - higiena snu krok po kroku
Lepszy sen to nie jedna sztuczka, tylko kilka nawyków razem - stała pora snu, mniej światła i kofeiny wieczorem, chłodna sypialnia i wyciszenie...
Przejdź do treści
Lepszy sen to nie jedna sztuczka, tylko kilka nawyków razem - stała pora snu, mniej światła i kofeiny wieczorem, chłodna sypialnia i wyciszenie...
Jak radzić sobie ze stresem na trzech poziomach: praca z ciałem (sen, ruch, oddech), praca z głową (granice, techniki) i wsparcie regeneracji suplementami.
Multiwitamina - czy warto brać i jak wybrać: dla kogo ma sens, kiedy to strata i kiedy lepsza jest celowana suplementacja. Co mówią badania.
Organizm oczyszcza się sam - robią to wątroba, nerki i jelita, całą dobę. "Detoks" jako kuracja nie usuwa toksyn lepiej niż te narządy.
Spirulina i chlorella - co realnie mają w składzie, czym się różnią i gdzie kończy się superfood-marketing. Dietetyczka rozkłada obie algi na czynniki.
Suplementy dla wegan i wegetarian: B12, D3, omega-3 z alg, żelazo, wapń, cynk i jod. Sprawdź, co jest konieczne, a co zależy od diety.
Ajurweda to indyjski system zdrowia oparty na trzech doszach. Sprawdź, czym są vata, pitta i kapha, jak wygląda dieta ajurwedyjska i gdzie leżą granice.
O zdrowiu decyduje to, co robisz codziennie, a nie to, co kupujesz raz na miesiąc. Sen, pory posiłków, ruch, alkohol i poziom stresu wpływają na samopoczucie mocniej niż jakikolwiek suplement - i w przeciwieństwie do niego działają na wszystko naraz. Ten dział zbiera teksty właśnie o tej warstwie: nawykach, diecie jako całości, naturalnych systemach dbania o siebie i o tym, gdzie leżą ich granice.
Piszę o tym z uporem, bo w gabinecie widzę stale ten sam schemat. Ktoś przychodzi z listą preparatów na zmęczenie, a po kilku pytaniach okazuje się, że śpi po pięć godzin, pierwszy posiłek je o czternastej i pije cztery kawy dziennie. Żaden preparat tego nie nadrobi. Suplementacja jest nadbudową - ma sens wtedy, gdy fundament stoi, a nie zamiast niego.
Jeśli miałabym uszeregować rzeczy według stosunku efektu do wysiłku, kolejność wygląda tak.
Sen. Najbardziej niedoceniany i najtańszy zabieg zdrowotny, jaki istnieje. Niewyspanie podnosi apetyt, pogarsza kontrolę cukru, obniża odporność i nastrój. Stała godzina zasypiania robi więcej niż większość preparatów z półki „na stres". Konkrety zebrałam w tekście o tym, jak lepiej spać.
Regularność jedzenia. Nie chodzi o żadną wyszukaną dietę, tylko o to, żeby nie zaczynać dnia od nic, potem nic, a wieczorem wszystko. Stałe pory posiłków stabilizują apetyt i energię, i są warunkiem, żeby jakakolwiek zmiana składu diety w ogóle miała szansę zadziałać.
Ruch, ale taki, który uprawiasz. Najlepszy plan treningowy to ten, którego nie porzucisz w trzecim tygodniu. Codzienny spacer bije rekordowo ambitny plan realizowany przez dziesięć dni.
Ograniczenie alkoholu. Rzecz, o której mówi się najmniej chętnie, a która potrafi jednocześnie poprawić sen, nastrój, cerę i wyniki badań.
Stres i to, co z nim robisz. Przewlekłe napięcie odbija się na trawieniu, śnie, skórze i wadze. Praktyczne sposoby opisałam w artykule o radzeniu sobie ze stresem.
Dopiero po tych pięciu rzeczach zaczyna się sensowna rozmowa o suplementach - i wtedy zwykle jest ona krótka, bo lista realnie potrzebnych składników okazuje się znacznie mniejsza, niż sugeruje reklama.
Osobna grupa tekstów w tym dziale dotyczy tradycji, które próbują ująć styl życia w całość - najstarszą i najbardziej rozbudowaną z nich jest ajurweda. Podchodzę do nich z tym samym filtrem co do wszystkiego innego.
To, co w nich wartościowe, to porządek: jedzenie o stałych porach, największy posiłek w środku dnia, wyciszenie wieczorem, uwaga na trawienie, dopasowanie jadłospisu do pory roku. Te zalecenia zaskakująco dobrze pokrywają się z tym, co dziś mówi dietetyka o regularności i uważnym jedzeniu - tylko sformułowano je kilka tysięcy lat wcześniej i innym językiem.
To, co wymaga ostrożności, to dwie rzeczy. Po pierwsze, żaden taki system nie zastępuje leczenia - przy chorobie przewlekłej pozostaje dodatkiem do terapii, nie alternatywą. Po drugie, preparaty ziołowe z niepewnego źródła bywają realnym zagrożeniem; w produktach sprowadzanych bezpośrednio z Azji wykrywano zanieczyszczenia metalami ciężkimi. Zioło nie jest bezpieczne dlatego, że jest ziołem.
Nie ma tu detoksów obiecujących „wypłukanie toksyn", planów odchudzania na siedem dni ani list superfoods, które mają załatwić wszystko. Nie dlatego, że to niepopularne tematy - właśnie dlatego, że popularne, a przy tym najczęściej sprzedają nadzieję zamiast efektu.
Jeśli szukasz konkretnych preparatów pod konkretny cel, znajdziesz je w pozostałych działach: mózg, stres i sen, odchudzanie czy zdrowie narządów. Ten dział jest o warstwie pod nimi - o tym, co sprawia, że wszystko powyżej ma w ogóle sens.
Suplementy diety nie są lekami i nie zastępują zróżnicowanej diety ani zdrowego trybu życia. Przed zastosowaniem skonsultuj się z lekarzem, farmaceutą, dietetykiem lub pielęgniarką.